Strona 4 z 4

PostNapisane: Wt paź 18, 2011 12:09 am
przez fisher
marphi napisał(a):"..." już trochę lepiej to wyglądało a 3 set już powiedzmy "normalnie" [...}ogólnie tak sobie myślę że za tydzień będzie OK, także zastanów się z typem Łukasz bo w tej kolejce to Cie fantazja poniosła :) heh :) Pozdro


Chyba marphi byłeś na innym meczu :D a fantazja jest od tego...

PostNapisane: Wt paź 18, 2011 9:56 pm
przez marphi
Nie rozumiem co Ci się nie podoba w tej wypowiedzi, pierwsze 2 sety zagraliśmy słabo... 3 lepiej ? Jeśli było inaczej to mnie oświeć...

PostNapisane: Wt paź 18, 2011 10:01 pm
przez marphi
fisher napisał(a):
marphi napisał(a):Jacek ciekawe kto po ostatniej po pierwszej to nie istotne :P

btw. Dzieki za drużyny Apteki Retiro podobnie jak Malanów (sądząc po wyniku z Koźminka) mogą być dość wysoko w tabeli :)


Marphi widzę, że nadal nie znasz takich znaków jak przecinek, czy kropka.
Myślę, że jeśli raz jeszcze przeczytasz to, co napisałeś, to chociażby na następny raz się poprawisz.


Kto chce to wie o co chodzi nie rozumiem czemu się mnie tak czepiasz znowu...

PostNapisane: Śr paź 19, 2011 11:01 am
przez Jacek
Nie chciałbym się wtrącać między Was ( marphi i fisher ) ale coś czuję , że to nowa miłość kwitnie nam na forum 8) :D :D :D

PostNapisane: Śr paź 19, 2011 11:35 am
przez fisher
marphi napisał(a):Kto chce to wie o co chodzi nie rozumiem czemu się mnie tak czepiasz znowu...


Ja się nie czepiam tylko uprzejmie proszę :)

PostNapisane: Cz paź 20, 2011 11:12 pm
przez Paweł2401
dzieki Jacku i Marphi :) rewanż jak najbardziej udany... ciekawy jestem czy ktoś pobije nasz rekord w zdobyciu jak najmniejszej ilości punktów w secie(12) hehe...
poprzeczkę zawiesiliśmy dość wysoko :P

PostNapisane: Pt paź 21, 2011 12:29 am
przez fisher
Paweł2401 napisał(a):dzieki Jacku i Marphi :) rewanż jak najbardziej udany... ciekawy jestem czy ktoś pobije nasz rekord w zdobyciu jak najmniejszej ilości punktów w secie(12) hehe...
poprzeczkę zawiesiliśmy dość wysoko :P


Mam osobistą nadzieję, że nie potrwa to długo :D kiedyś Lisków zdobył w tie-break'u bodajże 1 punkt (mogę się mylić, ale może ktoś z forumowiczów przypomni ten temat) :)

PostNapisane: Pt paź 21, 2011 9:33 am
przez Jacek
Tak , zgadza się , taki fakt miał miejsce , byłem na tym meczu i widziałem na własne oczy jak drużyna z Opatówka pokonała Lisków 15:1 :)
Co prawda my kibice zasiadający wtedy na trybunach , byliśmy nieco zawiedzeni , że nie skończyło się do zera ale i tak wątpię aby jakiejkolwiek drużynie udało pobić się ten niechlubny REKORD :) co Popeye :?: :D :wink:

PostNapisane: Pt paź 21, 2011 4:40 pm
przez fisher
Jacek napisał(a):Tak , zgadza się , taki fakt miał miejsce , byłem na tym meczu i widziałem na własne oczy jak drużyna z Opatówka pokonała Lisków 15:1 :)
Co prawda my kibice zasiadający wtedy na trybunach , byliśmy nieco zawiedzeni , że nie skończyło się do zera ale i tak wątpię aby jakiejkolwiek drużynie udało pobić się ten niechlubny REKORD :) co Popeye :?: :D :wink:


Długo wtedy nie schodziłem z zagrywki :) Nie pamiętam jedynie czy czasem moja nieudana zagrywka dała Liskowiakowi ten punkt.

PostNapisane: Pt paź 21, 2011 8:24 pm
przez Popeye
Jacek napisał(a):Tak , zgadza się , taki fakt miał miejsce , byłem na tym meczu i widziałem na własne oczy jak drużyna z Opatówka pokonała Lisków 15:1 :)
Co prawda my kibice zasiadający wtedy na trybunach , byliśmy nieco zawiedzeni , że nie skończyło się do zera ale i tak wątpię aby jakiejkolwiek drużynie udało pobić się ten niechlubny REKORD :) co Popeye :?: :D :wink:


niestety miałem przyjemność zagrać w tym meczu ale już w tie breaku nie ponieważ zawsze zaczynałem z tyłu a za mnie libero więc udział mój w tym historycznym wydarzeniu był tylko na papierze :):)
Nikt nas nie pobije :):):):)

PostNapisane: So paź 22, 2011 10:36 pm
przez fisher
Popeye napisał(a):
Jacek napisał(a):Tak , zgadza się , taki fakt miał miejsce , byłem na tym meczu i widziałem na własne oczy jak drużyna z Opatówka pokonała Lisków 15:1 :)
Co prawda my kibice zasiadający wtedy na trybunach , byliśmy nieco zawiedzeni , że nie skończyło się do zera ale i tak wątpię aby jakiejkolwiek drużynie udało pobić się ten niechlubny REKORD :) co Popeye :?: :D :wink:


niestety miałem przyjemność zagrać w tym meczu ale już w tie breaku nie ponieważ zawsze zaczynałem z tyłu a za mnie libero więc udział mój w tym historycznym wydarzeniu był tylko na papierze :):)
Nikt nas nie pobije :):):):)


Widzę, że Ty Popeye też nie znasz takich znaków jak przecinek i kropka :roll: