Strona 3 z 3

PostNapisane: Wt lut 07, 2012 8:39 am
przez fisher
marphi napisał(a):Wszystko się zgadza, jeśli dla Was najważniejsze są 3 punkty czy decyzja organizatora a nie zdrowie zawodników to ja tego nie rozumiem.... [...]


Kolego marphi - po pierwsze punktów w Malanowie żadnych nie zdobyliśmy :(, a po drugie to czy mam rozumieć, że dla Ciebie
decyzja Organizatora stoi w całkowitej sprzeczności ze zdrowiem zawodników grających w takich warunkach :?:

PostNapisane: Wt lut 07, 2012 9:55 am
przez Jacek
Poniekąd kolega fisher ma rację , nie ma co roztrząsać sprawy Malanowa w tym momencie , bo już jest za późno , reagować trzeba było wcześniej , wtedy kiedy była ku temu okazja a teraz to już po przysłowiowych ptokach, lecz nie mogę się zgodzić z wypowiedzią kolegi fishera na temat dostosowania się drużyny Aptek do decyzji organizatora :?: tu przesłanki , zapowiedzi były inne " nie zagramy w Malanowie , na pewno , jesteśmy skłonni oddać walkowera ale na tej sali grać nie będziemy " - takie były zapowiedzi 8) :?: oczywiście mogli w każdej chwili zmienić decyzję , nie byli do niczego zobowiązani , pojechali i zagrali , ich sprawa .
Każda drużyna po naszym bojkocie sali w Malanowie podjęła decyzje , czy będzie tam grać , czy nie . Jak do tej pory wszyscy grali i czy Wellbet tam zagra czy nie ,to jest ich wewnętrzna sprawa , nie będą chcieli ,to nie zagrają i nikt ich do tego nie zmusi , najwyżej poniosą tego konsekwencje .
Co do zabawy ( gry w siatkówkę ), to powinna ona sprawiać przyjemność i być bezpieczna , więc pewnych norm nie wolno przekraczać , szczególnie , że to liga amatorska , tu grają uczniowie , ojcowie, matki i dziadkowie, ludzie którzy pracują , którzy mają na utrzymaniu rodziny i zależy im na bezpieczeństwie .
W 100% zgadzam się kolegą fisherem , że trzeba poprawić regulamin i wprowadzić do zapisu te brakujące postulaty , które w tym sezonie zostały pominięte .
Fakt jest taki , że sala w Malanowie jest kiepska , pod każdym względem , nikt się jednak nie pofatygował i nie pojechał zobaczyć reala , sala została przyjęta w ciemno , na słowo i pretensji do nich mieć nie możemy , niech więc to będzie nauczka dla nas , że kota w worku się nie kupuje 8)

PostNapisane: Wt lut 07, 2012 12:56 pm
przez marphi
fisher napisał(a):
marphi napisał(a):Wszystko się zgadza, jeśli dla Was najważniejsze są 3 punkty czy decyzja organizatora a nie zdrowie zawodników to ja tego nie rozumiem.... [...]


Kolego marphi - po pierwsze punktów w Malanowie żadnych nie zdobyliśmy :(, a po drugie to czy mam rozumieć, że dla Ciebie
decyzja Organizatora stoi w całkowitej sprzeczności ze zdrowiem zawodników grających w takich warunkach :?:


Dokładnie tak w tym przypadku uważam, że decyzja organizatora odnośnie obiektu w Malanowie to totalna porażka, o ile rozmiary sali są jakie są i nic się na to nie poradzi i skoro wszyscy tam zagrali to i My zagram jeśli tylko temperatura, na która już maja wpływ koledzy z Malanowa będzie normalna i na pewno za taką nie uważamy 10stopni.

PostNapisane: Wt lut 07, 2012 1:53 pm
przez fisher
marphi napisał(a):Dokładnie tak w tym przypadku uważam, że decyzja organizatora odnośnie obiektu w Malanowie to totalna porażka, o ile rozmiary sali są jakie są i nic się na to nie poradzi i skoro wszyscy tam zagrali to i My zagram jeśli tylko temperatura, na która już maja wpływ koledzy z Malanowa będzie normalna i na pewno za taką nie uważamy 10stopni.


Przypomnę jedynie fragment mojego posta z drugiej kolejki:"
Odpowiem jedynie w temacie przepisów. Otóż minimalna temperatura nie może być niższa niż 10°C [...]
Zainteresowanych odsyłam do oficjalnych przepisów pod link http://dl.pzps.pl/418,get/PrzepisyGry2009-2012.pdf strona 3 punkt 1.5."


Czyli Twoim zdaniem Organizator stosując oficjalne przepisy gry w piłkę siatkową zatwierdzone przez FIVB i PZPS zaliczył "totalną porażkę" :?:

PostNapisane: Wt lut 07, 2012 2:13 pm
przez Jacek
fisher napisał(a):
Czyli Twoim zdaniem Organizator stosując oficjalne przepisy gry w piłkę siatkową zatwierdzone przez FIVB i PZPS zaliczył "totalną porażkę" :?:


fisher , marphiemu chodzi raczej o fakt , że zawodnikom grającym w lidze płaci się pieniądze i oni są zobowiązani do gry w 10*C ( nie czepiaj się gwiazdki :D ) , nawet jak złapią kontuzję to im płacą , taką mają pracę a my gramy dla przyjemności i jak wszyscy podkreślają dla zabawy a gdzie tu przyjemność i zabawa jak trzęsiesz się z zimna , na głowę ci kapie woda a ryzyko kontuzji jest na poziomie 99% :?: :?

PostNapisane: Wt lut 07, 2012 5:53 pm
przez marphi
Jacek napisał(a):
fisher napisał(a):
Czyli Twoim zdaniem Organizator stosując oficjalne przepisy gry w piłkę siatkową zatwierdzone przez FIVB i PZPS zaliczył "totalną porażkę" :?:


fisher , marphiemu chodzi raczej o fakt , że zawodnikom grającym w lidze płaci się pieniądze i oni są zobowiązani do gry w 10*C ( nie czepiaj się gwiazdki :D ) , nawet jak złapią kontuzję to im płacą , taką mają pracę a my gramy dla przyjemności i jak wszyscy podkreślają dla zabawy a gdzie tu przyjemność i zabawa jak trzęsiesz się z zimna , na głowę ci kapie woda a ryzyko kontuzji jest na poziomie 99% :?: :?


Lepiej bym tego nie ujął Jacek, dodał bym tylko jeszcze ,że oprócz przyjemnośc i zabawy to jeszcze na własny koszt. Tak Fisher tak uważam !!

PostNapisane: Wt lut 07, 2012 6:55 pm
przez Damiano
Hej Panowie,to że Apteki zagrali w Malanowie to nie miejcie do nich pretensji bo oprócz Media -Lab wszyscy zagrali na tej sali.A jeśli był problem z kapiącą na parkiet wodą to kapitan drużyny powinien zgłosić sytuację sędziemu głównemu, który powinien sprawdzić i ocenić sytuację czy zagraża to bezpieczeństwu zawodników czy nie.Tylko sędzia może podjąć decyzję o przerwaniu lub zakończeniu spotkania,a nie zawodnicy. Sędziowie chyba zdają sobie sprawę z możliwości odniesienia kontuzji i zagrożeń?

PostNapisane: Wt lut 07, 2012 7:27 pm
przez marphi
Damiano napisał(a):Hej Panowie,to że Apteki zagrali w Malanowie to nie miejcie do nich pretensji bo oprócz Media -Lab wszyscy zagrali na tej sali.A jeśli był problem z kapiącą na parkiet wodą to kapitan drużyny powinien zgłosić sytuację sędziemu głównemu, który powinien sprawdzić i ocenić sytuację czy zagraża to bezpieczeństwu zawodników czy nie.Tylko sędzia może podjąć decyzję o przerwaniu lub zakończeniu spotkania,a nie zawodnicy. Sędziowie chyba zdają sobie sprawę z możliwości odniesienia kontuzji i zagrożeń?


Ale jakie pretensje to ich sprawa My tylko jesteśmy zdziwieni, że zdecydowali sie zagrać w takich warunkach gdzie wcześniej jeden z ich zawodników odniósł taką poważna kontuzję na równie zimnej sali i tyle zadnych pretensji......

PostNapisane: Pt lut 24, 2012 6:21 pm
przez fisher
marphi napisał(a):Ale jakie pretensje to ich sprawa My tylko jesteśmy zdziwieni, że zdecydowali sie zagrać w takich warunkach gdzie wcześniej jeden z ich zawodników odniósł taką poważna kontuzję na równie zimnej sali i tyle zadnych pretensji......


To dobrze, że nie masz żadnych pretensji.